Vitam curare


Forum Vitam curare Strona Główna -> Liturgia -> Belizna kielichowa :) Idź do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Belizna kielichowa :)
PostWysłany: Wto 17:52, 22 Lis 2011
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Dorwałam się dziś po raz pierwszy jednocześnie do bielizny kielichowej, linijki i kartki. I proszę, gdyby ktoś potrzebował:




Podejrzewam, że wymiary są przykładowe. Dla celów orientacyjnych zupełnie chyba wystarczą.

Materiał: z zasady płócienko, koniecznie białe i raczej cienkie. Ewentualnie z wyjątkiem palki (to jest to sztywne do przykrywania kielicha) - tu materiał może być grubszy, np. kanwa wyszywana krzyżykami, w środku i tak jest zaszyta tekturka (jak poduszka w poszewce, tylko płasko).

Dekorację (znowu za wyjątkiem palki) można ograniczyć do maleńkich, góra 7 mm czerwonych krzyżyków we wskazanych miejscach. A można też się bawić w mereżki, brzeżki, hafty itp. Palka z zasady jest bogaciej haftowana, w dodatku w kolory/wzory współgrające z danym okresem liturgicznym. Generalnie powiedziałabym, że poza palką lepiej z nadmiarem dekoracji nie wyskakiwać: ot, brzeżek, mereżka. Smile Powinno pozostać duuużo widocznego płótna: białego i... wsiąkliwego.

Poważnie.

Korporał ewentualnie można wyhaftować na rogach. Widziałam też jakieś z symbolami eucharystycznymi na środku. Ale znów: najlepiej delikatnie.

Puryfikaterz powinien być bardzo biały i bardzo wsiąkliwy, a zatem - jeśli coś wyszywamy, to ewentualnie brzeżki.
Ręczniczek jak wyżej.

Czyli w zasadzie uszycie bielizny kielichowej ogranicza się do zawinięcia i obszycia brzegów tkaniny, nienachalnej dekoracji, uprania, delikatnego wykrochmalenia i zaprasowania składanek. I do wykonania palki.

Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 13:46, 04 Gru 2011
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





I wychodzi mi na to, że najtrudniejsza rzeczą przy przygotowywaniu bielizny kielichowej jest... prasowanie. Smile Potwornie łatwo się toto brudzi, plami i przypala. Sad A trzeba wyprasować na listek, a zatem na mokro...

Polecam prasowanie między dwoma idealnie czystymi białymi kartkami papieru. Takimi do drukarki. To jeszcze jako tako zdaje egzamin. Razz

Palka w przygotowaniu.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 21:16, 06 Gru 2011
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Dotąd wykonywanie bielizny kielichowej sprowadzało się do wykrojenia (z wykroju powyżej), podwinięcia i podszycia brzegów, wyszyciu we wskazanych miejscach czerwonych krzyżyków i (ewentualnego) delikatnego zdobnictwa brzegowego. Nic, o czym warto pisać.

No ale teraz palka. Trochę wyższa szkoła jazdy, którą można co do trudności porównać z wykonaniem poszewki na poduszkę. Razz

Trzeba zacząć od tego, że palkę projektujemy na kwadracie (np 16 na 16 cm, to zupełnie wystarczy) - ale biorąc tkaninę tak to układamy, żeby obok naszego kwadratu (który będzie kolorowy, jak wierzch ozdobnej poduszki) zostało tkaniny na drugi taki kwadrat (biały), odpowiadający dolnej stronie tej "poszewki". Czyli na przykład tak:




To się potem zegnie na pół i tak to sprytnie z jednego kawałka wyjdzie wierzch i spód poszewki.

A mój wierzch wygląda na razie tak (kontury):



Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 19:29, 15 Gru 2011
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Pytania o pranie bielizny kielichowej: [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 19:38, 15 Gru 2011
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Ciąg dalszy wytwarzania palki.

Wyszyta.


Złożona - materiał składamy na pół po krawędzi palki, prawa strona do środka (jak przy szyciu poszewki na poduszkę)



Teraz trzeba zafastrygować i zszyć (fastrygowanie naprawdę jest konieczne!) oba boki, na zdjęciu u góry i u dołu zdjęcia, po czerwonych przerywanych liniach. Linia z lewej strony zdjęcia nie jest zszywana, bo trzeba tędy włożyć tekturkę.

Po zszyciu odwracamy na prawą stronę i mamy woreczek. Warto go teraz wyprać i wyprasować. Na mokro przez biały papier.

Do woreczka wkładamy tekturkę. Idealnie kwadratową i najlepiej z białej tektury. Ewentualnie szarą/kolorową tekturę zawinąć w biały papier. Nie radzę oklejać.

Po włożeniu tekturki zawijamy do środka wystająca tkaninę (jeśli jest jej za dużo, można wyciąć) i zaszywamy ostatnią krawędź, z tekturką w środku.

Na koniec warto raz jeszcze całość wyprasować.



Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 23:08, 28 Gru 2011
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Skrojony komplet bielizny kielichowej - według wykroju powyżej.
Koszt takiego kompletu wychodzi mi w granicach 15 zł. Czas wykonania z grubsza 2 tygodnie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 22:53, 06 Sty 2012
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





A, jeszcze coś: właśnie dokonałam odkrycia, że ze względów praktycznych warto w każdym komplecie zawrzeć dwie sztuki puryfikaterzy (bardzo się mną/brudzą). Ręczniczków może też, ale ręczniczki łatwiej uprać bez większego zachodu, więc od biedy starczy jeden...

Drugie coś. Kwestia składania/zaprasowywania korporału.
Chodzi o to, żeby w tym "obrusiku" zamknąć wszystkie ewentualne okruszki eucharystycznego Chleba i żeby nic się nie wytrzęsło. Stąd właściwy sposób składania/zaprasowania korporału: zawijamy brzegi, po jednej trzeciej, do środka, najpierw z dwu przeciwległych stron (powstaje pasek), a potem z dwu "brzegów" też po jednej trzeciej, aż powstanie kwadracik "zamknięty" ze wszystkich stron (i Nic się nie wysypie). Kiedyś mnie uczyli o "strategicznym" położeniu wyhaftowanego krzyżyka, który miał "sterować" procesem składania - obecnie krzyżyk i tak najczęściej jest na środku (albo w innym nieprzewidywalnym miejscu...). W każdym razie prawidłowo złożony/zaprasowany korporał ma na wierzchu LEWĄ stronę - stąd podczas haftowania warto szczególnie się zatroszczyć o staranne wykonanie także po lewej stronie tkaniny.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 23:41, 30 Sty 2012
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





To będzie nowy komplet:


Ręczniczek numer 1 (wersja mini) już prawie zrobiony:


Detal ze ściegiem łańcuszkowym (ta nitka to od fastrygi, trzeba ją potem wyciągnąć):


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 11:42, 08 Lut 2012
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Kolejne etapy sporządzania kompleciku:

Po obrębieniu brzegów:


Po wyszyciu krzyżyków (na ręczniczkach nie):



Po zaprasowaniu we właściwy kształt:


Po naszyciu wzoru do haftu:



Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 21:01, 20 Lut 2012
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





I po wyhaftowaniu:


Radość. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 17:50, 21 Lut 2012
mikes11
Zielony
 
Dołączył: 30 Sty 2012
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Płeć: Mężczyzna





Przepiękne, się proboszcz ucieszy Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 18:11, 21 Lut 2012
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Chciałbym, żeby używał... Smile Ma, zdaje się, patenę z tą mozaiką z rozmnożeniem chleba i ryb, przywiezioną z Ziemi Świętej (podobną maleńką mamy w szkole, [link widoczny dla zalogowanych] - hm, nawet by pasowało?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 23:50, 21 Lut 2012
mikes11
Zielony
 
Dołączył: 30 Sty 2012
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Płeć: Mężczyzna





Pasowałaby, tylko to jest patena głęboka, i jej się nie stawia na kielichu, ani nie używa się do niej bielizny kielichowej, chyba że ma taką typowo kielichową Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 13:20, 22 Lut 2012
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Ale mogą być używane w tej samej celebracji.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:20, 03 Cze 2012
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Kolejny komplecik (ze stułą):


W zbliżeniu:



Post został pochwalony 1 raz
Zobacz profil autora
Belizna kielichowa :)
Forum Vitam curare Strona Główna -> Liturgia
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 2  
Idź do strony 1, 2  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin