Vitam curare


Forum Vitam curare Strona Główna -> Liturgia -> Brewiarz dla początkujących :) Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Brewiarz dla początkujących :)
PostWysłany: Wto 16:29, 28 Cze 2011
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Brewiarz to książka, z której wszyscy duchowni oraz zakonnicy i zakonnice (i coraz więcej świeckich) Kościoła katolickiego odmawiają wyznaczone na dany dzień modlitwy. Modlitwa z brewiarza nazywa się Liturgią Godzin albo oficjum.

Brewiarz występuje albo w czterech tomach, albo (w wersji skróconej) w jednym. Tom pierwszy obejmuje okres Adwentu i Bożego Narodzenia (do niedzieli Chrztu Pańskiego), tom drugi Wielki Post i okres wielkanocny (do Zesłania Ducha Świętego), tom trzeci okres zwykły tygodnie 1-17, a tom czwarty okres zwykły tygodnie 18-34.

Wynika z tego, że zaczynając od Adwentu używamy najpierw tomu pierwszego, potem trzeciego, potem drugiego, potem wracamy do trzeciego, a kończymy tomem czwartym. Chyba że ktoś ma wydanie skrócone. Z którym, wbrew pozorom, jest trudniej, bo wszystko jest razem "na kupie" i trzeba mądrze wybierać właściwe teksty.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 20:54, 28 Cze 2011
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





skąd wziąć brewiarz? Pytanie, z którym często spotykam się od razu na wstępie, zwłaszcza wśród młodych i rozentuzjazmowanych. Smile

Najprościej kupić brewiarz w księgarni katolickiej, ale to wydatek w granicach 50-75 zł za tom. Można też zamówić [link widoczny dla zalogowanych], ale koszt (z przesyłką) będzie jeszcze większy. Można ewentualnie poprosić znajomego księdza, który być może posiada jakiś "przechodzony", archiwalny, acz nierozlatujący się jeszcze egzemplarz i skłonny jest pozbyć się go za symboliczną kwotę. Smile No i zawsze są giełdy internetowe...

Można korzystać także [link widoczny dla zalogowanych], co na początek, dopóki nie załapie się przynajmniej podstawowych zasad wybierania tekstów oficjum, jest całkiem niegłupie - tam podają wszystko gotowe i nie trzeba przewracać kartek. Jest to też wersja najtańsza - chociaż przy systematycznym wykorzystywaniu stronki warto byłoby się chociaż od czasu do czasu zatroszczyć także o koszta jej utrzymania, nie? Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 16:43, 03 Lip 2011
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Podstawowe wiadomości, bez których z brewiarzem ani rusz:

1. Rok liturgiczny zaczyna się pierwszą niedzielą adwentu, jakieś 4 tygodnie przed Bożym Narodzeniem. Warto wiedzieć, że aktualnie mamy rok A. Potem będzie B i C, a potem znowu A i tak w kółko.

2. W kalendarzu liturgicznym mamy:
a. uroczystości
b. święta
c. wspomnienia obowiązkowe
d. wspomnienia dowolne
e. wspomnienia dodatkowe
f. dni powszednie.

Warto się zainteresować, co jest co, można w tym celu nabyć specjalny kalendarzyk (podobno bywają), czasami wycinek na najbliższy tydzień (lub miesiąc) podają gazetki parafialne. Kalendarium w I tomie brewiarza (blisko początku I tomu) może być ociupinkę nieaktualne, zwłaszcza jeśli korzystacie z I wydania.

Najłatwiej odmawia się oficjum w dni powszednie, w uroczystości i w święta. Smile W dni powszednie dlatego, że wszystko "leci" schematycznie, a uroczystości i święta najczęściej mają teksty własne, więc nie trzeba niczego szukać.

Acha, jeszcze coś: brewiarz naprawdę jest łatwiejszy w obsłudze niż telefon komórkowy. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 16:47, 03 Lip 2011
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





dlaczego to jest fajne, że można modlić się Liturgią Godzin?

Powodów jest przynajmniej kilka.
Po pierwsze, te teksty naprawdę piękne są.
Po drugie, z grubsza rzecz ujmując, tymi samymi tekstami tego konkretnego dnia modli się cały Kościół, od papieża zaczynając, na mnie kończąc. Smile "Z grubsza" dlatego, że mogą być pewne różnice w wyborze oficjum np. w różnych krajach, diecezjach, zakonach - to się wiąże z różnymi wersjami kalendarza liturgicznego, jakich się tam używa. Ale można założyć, że cały Kościół modli się jednogłośnie.
Po trzecie, modląc się Liturgią Godzin niejako automatycznie wchodzisz w dialog. Ty mówisz, ale "mówisz" tekstami biblijnymi. A jeżeli tak, to już mówi Bóg... Jeżeli często się powtarza, że LG to wołanie oblubienicy-Kościoła do Oblubieńca, to warto przemyśleć właśnie ten aspekt: tak naprawdę oblubienica nie woła od siebie, a przywołuje i powtarza Słowo Oblubieńca.
Po czwarte, nie tylko modlisz się z Kościołem i za Kościół, ale masz okazję wejść w Tradycję Kościoła. Teksty brewiarzowe zawierają dużo naprawdę fajnych tekstów z pierwszych wieków chrześcijaństwa, ze średniowiecza, z czasów późniejszych, aż do Vaticanum II. Niesamowite odczucie kontinuum, którego częścią jesteś ty.
Po piąte, wchodzisz w systematyczną modlitwę. Bierzesz tę czarną książeczkę do ręki raz/dwa/cztery/siedem razy dziennie czy ile tam razy chcesz Smile i spędzasz nad nią minimum 10 minut za każdym razem. Smile)) Nawet jeżeli jest to 10 minut jeden raz dziennie, ale co dzień, już jest to wielka, piękna sprawa. I odbija się to zwykle w praktyce zwykłego, codziennego życia. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 9:53, 04 Lip 2011
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Teoretycznie to jest tak, że poszczególne modlitwy Liturgii Godzin odmawia się co trzy godziny od 6.00 do 21.00, ale w ten sposób to można się modlić chyba tylko w zakonach kontemplacyjnych. Praktycznie podobno są tacy, którzy całodzienną liturgię odmawiają raz dziennie "na raz", co niby nie jest zakazane, ale polecane także nie jest. Razz Ja sama, pracując zawodowo na pełen etat z nadgodzinami, przysiadam do brewiarza cztery do sześciu razy dziennie, a jeżeli już tragicznie nie mam czasu albo np. jestem na wyjeździe i ciągle jestem zajęta, to przynajmniej dwa razy - rano i wieczorem.

Każdy dzień liturgiczny powinno się rano zacząć od Wezwania, to jest jeden krótki psalm z odpowiednią antyfoną. W przypadku tragicznego braku czasu można go opuścić.

Po Wezwaniu można odmówić albo Jutrznię, albo Godzinę czytań, albo najpierw Godzinę czytań, a po niej od razu Jutrznię (ten łączony wariant stosuję najczęściej). Jutrznię zaleca się odmawiać rano, Godzina czytań jako jedyna w całej LG nie ma swojej przypisanej pory dnia i praktycznie można odmawiać ją zawsze.

Potem są trzy modlitwy w ciągu dnia, teoretycznie przeznaczone na 9.00, 12.00 i 15.00.

Wieczorem odmawia się Nieszpory, a przed snem kończy się dzień Kompletą.

Wynikałoby z tego, że Liturgia Godzin ma na każdy dzień przewidziane Wezwanie, Godzinę czytań, Jutrznię, trzy modlitwy w ciągu dnia, Nieszpory i Kompletę, czyli że ktoś bardzo uparty może odmawiać LG do siedmiu razy dziennie (psalm Wezwania odmawia się bezpośrednio przed Jutrznią lub Godziną czytań, w zależności która z nich jest tego dnia pierwsza).


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 10:02, 04 Lip 2011
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Podobno najważniejszymi Godzinami Liturgii Godzin są Jutrznia i Nieszpory, czyli modlitwa poranna i wieczorna - i to jest, zdaje się, niezbędne minimum modlitwy LG (dla tych, którzy nie mają obowiązku codziennie odmawiać całości, a chcą lub powinni w ten sposób się modlić). Z mojej prywatnej ankiety wynika, że ulubioną Godziną wielu "odmawiających brewiarz" jest Godzina czytań. Modlitwę w ciągu dnia większość ludzi żyjących czynnie odmawia jeden raz, wybierając spośród trzech możliwych tę Godzinę, która akurat najbardziej zbliża się do aktualnego czasu miejscowego, lub też odmawiając zawsze tę południową (tylko ta jest w wydaniu skróconym). Kompletę warto odmówić przed snem, nawet już w łóżku.

U mnie na ogół to jest tak, że śpię z brewiarzem pod poduszką i wyciągnięcie go spod głowy jest drugą świadomą decyzją każdego poranka (pierwsza decyzja brzmi "to już nie śpię" Smile. W dni powszednie bywa to koło 6.00-7.00 rano, w niedziele nawet koło 9.00. Razz Odmówienie Wezwania, Godziny czytań i Jutrzni zajmuje minimum pół godziny co rano.

Z modlitw w ciągu dnia wybieram na ogół teksty przeznaczone na 12.00 lub 15.00, chociaż tak praktycznie to zdarza mi się modlić nawet koło 17.00-18.00. Nieszpory (modlitwa wieczorna) mieszczą mi się zwykle pomiędzy 19.00 a 21.00, Kompletę odmawiam w łóżku, starając się zdążyć przed północą. W sumie dziennie nad brewiarzem spędzam nieco ponad godzinę, zwykle w czterech "ratach".

I jeszcze coś: muszę uprzedzić, że brewiarz wciąga. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 10:06, 04 Lip 2011
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Podczas modlitwy Liturgią Godzin warto pamiętać, jaki mamy dzień tygodnia. Pomoże to odnaleźć odpowiednie teksty (wyznaczone właśnie na dany dzień i opisane zwykle nazwą dnia tygodnia - bardzo rzadko datą). W cyklu tygodniowym zmienia się teksty Komplety, które na każdy dzień tygodnia są inne (generalnie można założyć, że np. w większość poniedziałków teksty Komplety będą takie same, różnić się może hymn).

Oprócz tego w LG spotkacie układ czterotygodniowy, zwłaszcza w Psałterzu. Zwykle idzie tydzień pierwszy (właśnie teraz jest ten pierwszy), potem drugi, trzeci, czwarty, pierwszy i tak w kółko, wszelkie nieregularności są wyrażnie w brewiarzu oznaczone. Oprócz psalmów bywają też hymny przeznaczone na określony tydzień liturgii, od numeru tygodnia zależy też wybór psalmu Wezwania - więc zawsze warto wiedzieć, który dzień, w jakim okresie liturgicznym i którego tygodnia z czterech aktualnie mamy. Na przykład wtorek piątego tygodnia wielkanocnego, pierwszy tydzień Psałterza.

Idzie to wszystko w miarę logicznie i po kolei, trzeba tylko pamiętać, że to układ z dni powszednich - święta i uroczystości mają teksty własne, "poza kolejnością". W praktyce to jest tak, że jeśli jest święto lub uroczystość, odmawiamy teksty własne, a teksty, które by szły "po kolei" wypadają. Czyli jeżeli w środę jest uroczystość św. Wojciecha, a w piątek święto św. Marka, to "do codziennej kolejki" wracamy tylko na czwartek i potem na sobotę, odmawiając normalnie teksty z czwartku (a potem z soboty) piątego tygodnia wielkanocnego, pierwszy tydzień Psałterza. Środa i piątek będą hm pominięte, zastąpione innymi, specjalnymi tekstami z uroczystości i potem ze święta.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Adancia dnia Pon 10:09, 04 Lip 2011, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 10:12, 04 Lip 2011
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Wezwanie to taki psalm "wstępny", który powinien rozpoczynać dzień liturgiczny.

W ogóle to oficjum zaczyna się co rano słowami "Panie, otwórz wargi moje / a usta moje będą głosić Twoją chwałę." Jeżeli LG odmawia się w grupie, pierwszą część tego tekstu odmawia osoba prowadząca, a to po ukośniku dopowiadają wszyscy. Słowom tym towarzyszy nakreślenie krzyżyka na ustach.

Potem mówi się antyfonę do wezwania (w okresie zwykłym jest podana na każdy dzień, w innych okresach liturgicznych zwykle jest jakaś specjalna, w uroczystości, święta i wspomnienia świętych też jest specjalna). Zadaniem antyfony jest wprowadzenie w całą liturgię, przypomnienie o tym, co akurat dziś w liturgii mamy. Np. w okresie wielkanocnym do Wniebowstąpienia (o ile nie wypada jakieś święto albo coś Razz z własną antyfoną) powtarza się na początku "Chrystus prawdziwie zmartwychwstał, Alleluja". Jeżeli odmawia się LG indywidualnie, można antyfonę wypowiedzieć tylko raz, na początku, w modlitwie wspólnotowej powtarza się ją po każdej "zwrotce" psalmu.

Psalmy Wezwania są cztery: Ps 95, Ps 100, Ps 24 i Ps 67. W niedziele odmawia się Ps 95, w dni powszednie w zależności od tygodnia Psałterza: w I tygodniu powinien to być Ps 95, w drugim Ps 100, w trzecim Ps 24 i w czwartym Ps 67. Zalecenia są tak ustawione dlatego, że przy takim układzie nie powtarzają się psalmy przewidziane na dany dzień... gdyby coś się komuś pomerdało i psalm się powtórzył, to zamiast tego powtórzonego (w którymkolwiek miejscu LG) odmawia się zawsze Ps 95.

Żeby odmawiający LG się nie nudzili, to polskie wydanie brewiarza (zdaje się oprócz II wydania I tomu) podaje te psalmy "nie po kolei": jest 95, 100, 67 i 24, dlatego warto pamiętać, że dwa ostatnie (z 3 i 4 tygodnia) są przestawione.

Po Wezwaniu odmawia się bezpośrednio albo Jutrznię, albo Godzinę czytań, albo kombinację tych dwu.

Jeżeli ktoś akurat tragicznie zaspał albo z innego ważnego powodu ma mało czasu, można Wezwanie w ogóle opuścić i odmówić tylko Jutrznię. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 10:35, 04 Lip 2011
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Typowa Godzina brewiarza (poza Wezwaniem, które zresztą nie jest samodzielną Godziną, i poza Kompletą, która niby też się z tego składa, ale dla wygody zasypiających i przysypiających w czterotomówce wydrukowana jest prawie całkiem po kolei, bez potrzeby wielkiego szukania fragmentów) składa się z hymnu, psalmodii i "reszty", i odmówienie jej z czterotomowego brewiarza wymaga zastosowania najwyżej trzech zakładek stosownie do trzech wymienionych części.

Standardowo każdy tom brewiarza wyposażony jest w sześć tasiemkowatych zakładek. Ponieważ ja potrzebuję przynajmniej siedmiu, mam dodatkowo zakładkę magnesową, a czasami używam jeszcze innych, dodatkowych zakładek. Zakładki w brewiarzu ratują dyskalkulika, który namiętnie gubi się w rachubie na liczbach powyżej pięciu.

Ilość używanych zakładek jest odwrotnie proporcjonalna do czasu znajomości z LG, ponieważ z czasem wiele tekstów zna się już na pamięć. Chwilowo umiem kantyk Zachariasza z Jutrzni, Magnificat z Nieszporów i końcówkę Komplety, za to Te Deum z Godziny czytań w niedziele, uroczystości i święta ciągle mi się plącze. Razz

A wracając do części składowych Godzin i mojego użycia zakładek: pierwszą zakładkę - zieloną - mam ustawioną w aktualnie obowiązujących hymnach, czyli pierwszych częściach typowej Godziny. Druga zakładka - czerwona - to nazwana przez mnie roboczo "reszta", czyli końcowa część Godzin. Trzecia zakładka - biała - tkwi nieodmiennie w psalmach Wezwania. Czwarta zakładka - granatowa - pokazuje aktualne miejsce psalmodii. Piąta, żółta zakładka zaznacza mi Kompletę. Ostatnia, fioletowa zakładka, pokazuje aktualne miejsce w tekstach własnych o świętych.

Prawdopodobnie są lepsze metody posługiwania się zakładkami i najlepiej wypracować sobie własną, wygodną dla siebie. Tak czy inaczej, odmawiając typową Godzinę LG (przy założeniu, że to dzień powszedni lub niedziela, czyli nie ma tekstów własnych), używam najwyżej trzech zakładek: zielonej (hymn), granatowej (psalmodia) i czerwonej ("reszta"). I mogę niemal zapomnieć o istnieniu liczb. Czysta wygoda. Smile W okresie zwykłym jest jeszcze łatwiej, bo hymny - oprócz modlitwy w ciągu dnia - są przy psalmach z danej godziny, więc zielona zakładka odpada.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Adancia dnia Pon 10:37, 04 Lip 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 10:57, 04 Lip 2011
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Godzina czytań jest jedyną godziną LG, która nie ma żadnej przypisanej sobie pory odmawiania (kiedyś była odmawiana w nocy, bodajże o 4.00 rano Smile . Jest także chyba jedyną Godziną, którą można "przykleić" do innej Godziny i odmówić razem.

Godzina czytań pomaga modlącym się LG w codziennym kontakcie ze Słowem Bożym i z tekstami Tradycji Kościoła - w odróżnieniu od innych Godzin zawiera (najczęściej) dwa długaśne teksty, jeden z Biblii, a drugi z pism ludzi Kościoła.

Jeżeli Godzinę czytań odmawia się oddzielnie ("nieprzyklejoną" do innej Godziny i bez Wezwania), to zaczyna się ją wersetem rozpoczynającym, potem jest hymn, psalmodia, werset hm "środkowy", wspomniane dwa (lub więcej) czytania z responsorium po każdym czytaniu, w niedziele (oprócz Wielkiego Postu), w uroczystości i w święta z hymnu "Ciebie Boże chwalimy" (= Te Deum), z modlitwy podsumowującej i (ewentualnie) wersetu kończącego. Wyliczyłam strasznie dużo części, na szczęście w brewiarzu można stosować opisaną wcześniej metodę "trzech zakładek", co - przy dodaniu metody "uważnie czytaj komentarze drobnym czerwonym drukiem" - pomaga się nie pogubić.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 19:46, 05 Lip 2011
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Praktyczny przepis na odmówienie Godziny czytań w dni powszednie w okresie zwykłym:

1. Jeżeli Godzinę odmawiamy samodzielnie i nie było przed nią Wezwania, zaczynamy od standardowego tekstu, którym zaczynamy poszczególne Godziny:
Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Jeżeli bezpośrednio przed Godziną Czytań odmawialiśmy Wezwanie, to powyższe rozpoczęcie się pomija, zaczynając od hymnu.

W okresie zwykłym hymn do Godziny czytań jest przy psalmodii (moja granatowa zakładka), trzeba go znaleźć pamiętając, który mamy tydzień psałterza i jaki dziś dzień. Odmawiamy trzy psalmy, przed każdym i po każdym odmawiając antyfonę. Każdy psalm (przed antyfoną popsalmową) kończy się doksologią "Chwała Ojcu".

Po skończeniu psalmodii trzeba odszukać "resztę" (moja czerwona zakładka), również pamiętając, co to za dzień i który to tydzień. "Reszta" w Godzinie czytań składa się z wersetu i dwu czytań z antyfonami. Potem "módlmy się" i podana albo na miejscu modlitwa, kończymy tekstem "Błogosławmy Panu/Bogu niech będą dzięki."

2. Jeżeli Godzinę Czytań odmawiamy "w przyklejeniu" do innej modlitwy (np. Jutrzni), to po wstępie lub po Wezwaniu odmawiamy hymn z tej drugiej godziny (np. Jutrzni), potem psalmodię z Godziny czytań, werset i czytania z responsorium z Godziny czytań, psalmodię z tej drugiej Godziny (np. Jutrzni) i "resztę" z tej drugiej Godziny (np. Jutrzni). Mam nadzieję, że nie pokręciłam...

I jeszcze dwa zdania o milczeniu. Smile Zaleca się, żeby sobie trochę pomilczeć podczas odmawiania LG, na przykład po każdym psalmie albo po każdym czytaniu. A jak się odmawia LG indywidualnie, to w ogóle można sobie milczeć do woli.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Adancia dnia Wto 19:46, 05 Lip 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 19:58, 05 Lip 2011
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Jutrznia. Poranna modlitwa Kościoła, odmawiana tradycyjnie o 6.00 rano, polecana do odmawiania na rozpoczęcie dnia, przed podjęciem jakiejkolwiek innej czynności czy pracy. Można ją odmawiać jako pierwszą Godzinę LG w danym dniu lub też jako drugą, po Godzinie Czytań, osobno lub w kombinacji. O kombinacji już pisałam.

Jutrznia składa się z hymnu, psalmodii, czytania z responsorium, kantyku Zachariasza, próśb w intencjach Kościoła zakończonych Ojcze nasz, z modlitwy końcowej i błogosławieństwa. Jeżeli odmawia się Jutrznię jako drugą samodzielną Godzinę, to zaczyna się ją od typowego początku "Boże wejrzyj ku wspomożeniu memu..." itd. Jeżeli Jutrznia jest pierwszą godziną odmawianą bezpośrednio po Wezwaniu, zaczyna się ją od hymnu.

Praktycznie "kawałki" znów są trzy i często działamy metodą "na trzy zakładki". Kawałek pierwszy to hymn, drugi to psalmodia, trzeci to "reszta". W "specjalnych" okresach liturgicznych używamy trzech zakładek, na zwykłe dni okresu zwykłego w czterotomówce wszystko szczęśliwie wydrukowali po kolei i w jednym miejscu (dlatego tu wystarcza jedna zakładka).

Jutrznia jest modlitwą ofiarowania dnia i wspomnieniem Zmartwychwstania, wraz z Nieszporami (modlitwą wieczorną) stanowi rdzeń Liturgii Godzin, dlatego szczególnie zaleca się odmawianie Jutrzni we wspólnocie, np. parafialnej czy rodzinnej.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 20:12, 05 Lip 2011
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Jutrznia to pierwsza w liturgii każdego dnia modlitwa Kościoła i pierwsza świadoma (lub niemal świadoma Smile modlitwa po obudzeniu się. Stajemy w obecności Boga, "doprowadzamy do pionu" swoje życiowe postawy i w jakiś sposób ustawiamy hierarchię ważności na cały dzień - od Niego zaczynając.

Stajemy o poranku przed Panem, trochę jak kobiety o świcie w niedzielę Zmartwychwstania, zwyczajnie po to, żeby się Nim pozachwycać. Ucieszyć się, że On jest... i że my jesteśmy. Smile I zaraz potem, by powierzyć Mu każdą chwilę rozpoczynającego się dnia, wszystkie jego sprawy i wszystkich, których dziś spotkamy.

Jutrznię kończy zawsze błogosławieństwo na nadchodzący dzień, nawet wtedy, kiedy odmawiamy ją całkowicie prywatnie i indywidualnie (co np. mi się czasem zdarza w łóżku Smile. Oczywiście w liturgii wspólnotowej, w obecności księdza czy diakona błogosławieństwo wygląda inaczej, w wersji prywatnej jest to krótka formułka wzywająca Bożego błogosławieństwa.

Są dni, kiedy trudno mi odmawiać Jutrznię. Są takie poranki, kiedy szczególnie trudno jest zawierzyć dzień, kiedy "nie da" się uwierzyć, że Pan _naprawdę_ pobłogosławi. "Przepisane" chwile ciszy rozrastają się nad rozsądną miarę, brewiarz nasiąka łzami. Dobrze jest wtedy wiedzieć, że ze mną i za mnie modli się Kościół.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 20:28, 05 Lip 2011
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Pełne, to znaczy czterotomowe wydanie brewiarza, podaje teksty do trzech modlitw w ciągu dnia: przedpołudniowej (tradycyjnie przypisanej na godzinę 9.00), południowej (na 12.00) i popołudniowej (na 15.00). Tak naprawdę rzadko kto poza zgromadzeniami kontemplacyjnymi odmawia systematycznie wszystkie trzy, zwykle wybiera się jedną, ewentualnie uzupełniając ją według możliwości danego dnia kolejnymi. Jednotomowe, skrócone wydanie brewiarza programowo podaje tylko jeden tekst, ten z godziny 12.00.

W modlitwie w ciągu dnia chodzi głównie o to, żeby w środku zabiegania i zajęć najrozmaitszych posunąć się trochę i chociaż na 10 minut zrobić miejsce Bogu. Dlatego dobrze jest (jeśli tylko to możliwe) nie odmawiać "ciurkiem" tej Godziny zaraz po oficjum porannym, tylko może właśnie zrobić przerwę, choćby oznaczało to rezygnację z Godziny przedpołudniowej - a wrócić do modlitwy za kilka godzin, w południe czy po południu, ale pośrodku swoich prac. Oczywiście, w normalnym czynnym życiu rzadko wstrzelimy się z czasem punktualnie w "przepisową" godzinę czasu lokalnego i często będą to godziny hm mniej niż bardziej zbliżone do ideału, w zależności od tego, kiedy akurat możemy zrobić sobie przerwę.

W moim nauczycielskim życiu regulowanym dzwonkami Smile wygląda to tak, że wyniosłam sobie do pracowej szafki jedną z dwu posiadanych kopii aktualnie odmawianego tomu brewiarza (akurat tą po łacinie Smile , ale to nie jest najważniejsze) i modlitwę w ciągu dnia często zdarza mi się odmawiać właśnie w pracy i po łacinie. Smile Bywa, że na okienku w okolicach 12.00-13.00 (i wtedy korzystam z tekstów modlitwy południowej), bywa, że dopiero po skończeniu zajęć, ale przed wyjściem do domu, koło 14.00-15.00 (z tekstów modlitwy popołudniowej). Bywa też czasem tak, że mogę się "dorwać" do brewiarza dopiero w domu, koło 16.00-17.00... i wtedy też spokojnie odmawiam sobie modlitwę popołudniową.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 13:37, 06 Lip 2011
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Modlitwę w ciągu dnia rozpoczyna się zwykłym w LG "Boże, wejrzyj...", potem jest hymn, psalmodia i reszta. Wybór hymnu zwykle zależy od Godziny, którą decydujemy się odmawiać, czy przedpołudniowa, południowa, czy popołudniowa. W okresie zwykłym zależy także od aktualnego tygodnia Psałterza.

Psalmodia może być "normalna" albo dodatkowa. Dodatkowa to ta pięknie wydrukowana na dokładanym do brewiarza kartoniku, występuje w trzech seriach odpowiadających trzem Godzinom w ciągu dnia. Psalmodią dodatkową posługujemy się w uroczystości (ale o tym później) i jeżeli odmawiamy jakiegoś dnia więcej niż jedną Godzinę w ciągu dnia. Wtedy psalmodię "normalną" (czyli bieżącą) powinno się odmawiać jeden raz, a w pozostałych godzinach bierze się psalmodię dodatkową.

Po długich dyskusjach w zaprzyjaźnionym gronie miłośników LG doszliśmy do wniosku, że przepisy (te oryginalne, łacińskie) nie nakazują, by psalmodię bieżącą brać koniecznie do pierwszej odmawianej Godziny w ciągu dnia. Czyli że teoretycznie można to zrobić tak: modlitwy przedpołudniowej nie odmawiamy (praca), do modlitwy południowej bierzemy psalmodię dodatkową serii drugiej=południowej (krótsza jest niż większość bieżących i łatwiej da się zmieścić na dużej przerwie Smile, a psalmodię bieżącą odmawiamy porządnie i spokojnie w modlitwie popołudniowej. Praktycznie większość odmawiających LG bierze psalmodię bieżącą najpierw, podejrzewając, że do odmówienia kolejnej godziny w ciągu dnia ciężko się będzie sprężyć.

Czasem (zdaje się że w trzecim i czwartym tygodniu Psałterza) są wyznaczone serie psalmodii dodatkowej. Jeżeli w Nieszporach powtórzą się psalmy z serii II, to jako psalmodię dodatkową bierzemy serię I lub III. Logiczne byłoby wtedy odmówienie bieżącej w południe...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Brewiarz dla początkujących :)
Forum Vitam curare Strona Główna -> Liturgia
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 3  
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin