Vitam curare


Forum Vitam curare Strona Główna -> Słowo -> na co dzień Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
PostWysłany: Czw 20:54, 02 Gru 2010
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Iz 26,1-6; Ps 118,1.8-9.19-21.25-27; Iz 55,6; Mt 7,21.24-27

TYM słowem, które dla mnie jest sercem dzisiejszych tekstów, jest STABILNOŚĆ. Czyli to coś, czego nie mam ani trochę.

Nie ma mnie w obrazie domu na skale, to wiadomo. Zastanawiam się, ile jest mnie w obrazie domu na piachu.

I wydaje mi się, że najwięcej mnie jest ciągle w zabawce zwanej jako wańka-wstańka. To coś potwornie się chybocze, stabilności praktycznie nie ma żadnej - ale przewrócić się "na zawsze" też nie da.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 21:45, 03 Gru 2010
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Iz 29,17-24; Ps 27,1.4.13-14; Mt 9,27-31
Izajasz, jak zwykle, odłożony na "po końcu świata".

Co do uzdrowienia ślepców.
Nie wiem. Myślę, że może ślepota jest ceną tego, że On był pierwszym, którego zobaczyli. A jeśli tak, może warto być ślepym.

Jeśli nie umiem kochać - może stanie się tak, że On będzie pierwszym, którego pokocham. Moją pierwszą relacją. Ale to musi mieć swoją cenę. Może do śmierci. Może najprawdopodobniej do śmierci...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 19:54, 04 Gru 2010
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Iz 30,19-21.23-26; Ps 147,1-6; Iz 33,22; Mt 9,35-10,1.6-8

I znowu Izajasz odepchnięty na bliżej nieokreśloną przyszłość "po końcu świata". Wcześniej się nie da.

Dlaczego On tylko dwunastu rozesłał, myślę. Gdyby rzeczywiście miał na celu hm uleczenie ludzkości, rozesłałby te tłumy, co za nim szły. No, chociaż siedemdziesięciu dwóch. A On tak kameralnie.

Wcale nie chodziło o uleczenie ludzkości, prawda?

Myślę, że ważniejsi byli ci "dwunaści" niż ci, do których ich posłał. Ważniejsi robotnicy niż żniwo...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 20:33, 04 Gru 2010
Hyalma
Ukiszony
 
Dołączył: 07 Lip 2009
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Moskwa
Płeć: Kobieta





Hm... tak mi się zdaje że:

1. Dużo zaczynu nie trzeba by ciasto się zakwasiło.
2. Im więcej ludzi, tym więcej gadaniny - a On, o ile pamiętam, do pory nie chciał by o Nim głoszono.
3. Jest taka mongolska bajka że burzę, to robią smoki - ale gdy smoków jest dużo, to grzmi cicho, bo każdy smok uważa że będzie starał się inny; a gdy smoków jest mało, to grom jest wielki, bo smoki nie mają dużo nadziei że ktoś za nich wykona tę pracę Smile
4. Może jeszcze coś - jakieś tam osobiste upodobania...

Pisząc ten wpis, zapomniałam jak po polsku "zaczyn" - więc wpisałam w Googlach "przypowieść kobieta mąka", i ot co mi wyskoczyło:

[link widoczny dla zalogowanych]

Jak na mój gust - za dużo niepotrzebnego symbolizmu i komplikacji z tymi chórami anielskimi, podziałami duszy ludzkiej itp; ale coś w tym jest. Podobno wybiera tych, którzy są najbardziej zagubieni i niewidoczni - jak ta drachma, na którą potem tłum bab przyjdzie patrzeć.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Hyalma dnia Sob 20:33, 04 Gru 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 20:40, 04 Gru 2010
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





brrrr. Biedna drachma.
Razz


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 20:59, 06 Gru 2010
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Iz 35,1-10; Ps 85,9ab-14; Łk 5,17-26

"Nie przejdzie nią nieczysty, gdy odbywa podróż, i głupi nie będą się tam wałęsać." - hm, to raczej mnie macie tam z głowy... chyba że mały cud jakiś.

"Oto Bóg przyjdzie, ażeby nas zbawić" - a w to by mi się chyba przydało uwierzyć w końcu. Tylko jak?

I znowu paralityk. I że można "wierzyć za kogoś".
Kto uwierzy za mnie?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 20:42, 07 Gru 2010
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Iz 40,1-11; Ps 96,1-3.10-13; Mt 18,12-14

Po pierwsze: strasznie mi się podoba bardzo ludzki wtręt: "co mam krzyczeć?" w tym niebiańskim krzyczeniu. Bodaj jedyne, co rozumiem w dzisiejszym kawałku Izajasza.

Po drugie: czy mi się wydaje, czy drzeć się ma kobieta? Uuuu. To bęęęędzie hałasu jak nic.

Po trzecie: tak, rusza mnie obraz Pasterza.

Po czwarte: "nie jest wolą Ojca waszego, który jest w niebie, żeby zginęło jedno z tych małych." Hm. Rozważam przeczytanie Biblii połączone z robieniem notatek na temat woli Bożej. Może się czegoś doszukam?

Dobra, ale na dziś: prawdopodobnie chodzi o to, że nie jest wolą Bożą, żebym Mu zginęła. To by trochę pocieszające było.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 21:38, 08 Gru 2010
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Rdz 3,9-15.20; Ps 98,1-4; Ef 1,3-6.11-12; Łk 1,28; Łk 1,26-38

Hehe. Łapię się na tym, że bywa mi w Słowie niewygodnie. Znaczy: że są treści, które widzę, a których za nic nie chcę napisać. Oczywiście, że solennie postanawiam tym bardziej wszystkie te treści zapisywać. Razz Może co z tego wyjdzie kiedyś?

A więc: kluczowe słowa dzisiejszych tekstów brzmią:
BYŚMY ISTNIELI KU CHWALE JEGO MAJESTATU.

Acha. Wprawdzie to nie wiem, jak On to sobie wyobraża (ja mogę istnieć na kpinę albo na parodię, ale ku chwale?) - ale to przynajmniej konkretna informacja na temat sensu życia jest.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 20:44, 13 Gru 2010
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Lb 24,2-7.15-17a; Ps 25,4-9; Ps 85,8; Mt 21,23-27

1. Zdumiewa mnie hm pycha Balaama. Kim on jest, że takie rzeczy o sobie mówi.
2. "który pada, a oczy mu się otwierają" - hm. Tysiąclatka ma w tym miejscu komentarz: "Miejsce niejasne, różnie tłumaczone. Inni popr.: "otrzymuje Bożą odpowiedź". "
Szczerze to nie zauważyłam, żeby Balaam padał. Raczej wręcz przeciwnie. Swoją drogą: jakimi g*nianymi narzędziami potrafi chcieć posługiwać się Bóg.
3. "aloes, który Pan sadził" - łał. To dlatego aloes leczy?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 20:12, 14 Gru 2010
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





So 3,1-2.9-13; Ps 34,2-3.6-7.17-19.23; Mt 21,28-32
Zdecydowanie Bóg bardziej kocha grzeszników. Razz Może jako szmata mam szansę.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 20:06, 15 Gru 2010
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Iz 45,6b-8.18.21b-25; Ps 85,9ab-14; Iz 40,9-10; Łk 7,18b-23

Dobra. Jasno i wyraźnie: wszystko jest pod Kontrolą. I Jeden tym rządzi. "Ja tworzę światło i stwarzam ciemności, sprawiam pomyślność i stwarzam niedolę. Ja, Pan, czynię to wszystko."

Chyba nie ma sensu fikać. On i tak zrobi co zechce.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 22:12, 16 Gru 2010
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Iz 54,1-10, Ps 30,2.4-6.11.12a.13b, Łk 7,24-30

Izajaszowi nie wierzę.
Zresztą: zapytajcie mojej sąsiadki z góry, czy uwierzyłaby swojemu chłopu, gdyby do niej wrócił i zafundował jej taki tekst. Zapytajcie o to samo mojej sąsiadki półtora piętra niżej. I swoich sąsiadek, pozostawianych przez mężów.

Bóg nie jest jak ludzie, wiem. Ale dlaczego "zostawia", jeśli podobno nie zostawia, dlaczego jest "za karę" (za grzechy, w każdym razie), jeśli podobno nie ma za karę?

A po drugie "udaremnianie Bożego zamiaru". Czy polega tylko na fakcie nieprzyjęcia chrztu? Nie. Chodzi o przyznanie słuszności Bogu.

I, kurcze, dokładnie o to chodzi, wiesz?
Mogę Ci przyznać słuszność tylko zakładając, że jestem ostatnia szmata. Wtedy masz słuszność, że mnie nie chcesz. I ja jestem winna, a nie Ty. Twisted Evil

Moje traktowanie siebie jak gówno wynika z namiętnej chęci przyznania Ci słuszności. Proszę, doceń.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Adancia dnia Czw 22:13, 16 Gru 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 21:07, 17 Gru 2010
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Rdz 49,2.8-10; Ps 72,1-4.7-8.17; Mt 1,1-17

Kto ośmieli się drażnić Lwa Judy, myślę.

Oczywiście, że świat wynalazł sobie nową rozrywkę: ciągnąć Lwa Judy za ogon. Razz Wystarczy popatrzeć, co się dzieje.

No ale ja przecież nie robię nic innego. Tylko że ja to robię najzupełniej celowo. Bo chcę, żeby wreszcie skoczył i mnie pożarł. A On, psiakość, nic. Urwę Mu ten ogon, a On nic. Ręce już mnie bolą, bąble mam - a On nic...

Otworzę Mu paszczę i właduję się między zęby, czy co? No ale wypluje mnie...

Po drugie, bez takich animalistycznych porównań.
Pani E. pytała mnie dziś, jak "rodowód Jezusa" ma się do Jego Boskości. Przecież On genetycznie nic wspólnego z tymi wymienionymi ludkami nie miał. Więc dlaczego mówią "rodowód Jezusa"?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 22:32, 20 Gru 2010
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Iz 7,10-14; Ps 24,1-6; Łk 1,26-38

Przyjdź.
Przyjdź.
Przyyyyyjdź.

To jedno słowo wyłabym bez końca.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 21:35, 21 Gru 2010
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Pnp 2,8-14 lub So 3,14-18a; Ps 33,2-3.11-12.20-21; Łk 1,39-45

Rozglądam się, do kogo to Słowo.
Do ciebie, Aniu. Do ciebie, Agnieszko. Do Oli. Do MM. Do Kasi. Do...
Nie, do mnie nie. W tym roku już nie wierzę.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
na co dzień
Forum Vitam curare Strona Główna -> Słowo
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 5 z 6  
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin