Vitam curare


Forum Vitam curare Strona Główna -> Słowo -> Na niedzielę Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 12, 13, 14  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
PostWysłany: Pon 15:46, 15 Mar 2010
Hyalma
Ukiszony
 
Dołączył: 07 Lip 2009
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Moskwa
Płeć: Kobieta





Co to jest "neon"???
Dobrze Wam - ja mam godzinę jazdy do kościoła... i właśnie tam zmykam. Będę pamiętała. Pa.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 15:53, 15 Mar 2010
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





"neon" to w języku potocznym członek wspólnoty neokatechumenalnej, hm instytucji dość kontrowersyjnej i na pewno specyficznej. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 0:01, 21 Mar 2010
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





5 Wielkiego postu C, Iz 43,16-21; Ps 126,1-2.4-6; Flp 3,8-14; J 12,13; J 8,1-11

Po pierwsze, ten Izajasz to dla mnie abstrakcja.

Po drugie, zupełnie nie rozumiem dlaczego większość komentarzy do tych tekstów skupia się na hm odrzucaniu pobłażliwości. Jak gdyby nie było innej opcji a tylko potępienie i pobłażliwość - i nic pomiędzy nimi.

Po trzecie, podoba mi się dopatrywanie się w tej babie typu Kościoła. Jakoś dziwnie pocieszająco działa na mnie fakt, że Świętą Eklezję można zobaczyć i w takiej pani Ozeaszowej, i w kobiecie pochwyconej na cudzołóstwie. Zastanawia mnie tylko, dlaczego niewierność ludu Bożego tradycyjnie porównywano do niewierności seksualnej - w końcu tyle jest innych grzechów. Może dlatego, że spisywali to wszystko faceci, a oni chyba są wyjątkowo wrażliwi na tym polu? Razz Wiem, że pewnie bardzo nietypowo na to wszystko patrzę, ale dla mnie seks to najwyżej jeden procent wierności. Zapewne ten pierwszy procent, od którego się zaczyna, ale na którym się nie kończy...

Po czwarte, zazdroszczę temu świętemu Pawłowi. Bo jak go czytam, to mam wrażenie, że mi same śmieci w garści zostały. Chociaż wcale ich nie chcę (i brzydzę się własnymi garściami...). Któryś ze świętych karmelitańskich chyba pisał, że najgorzej jest na tym etapie, kiedy już się uznało śmieci za śmieci, a jeszcze nie poznało Chrystusa. No, bo wtedy nie ma nic. Nie wiem, czy to o to ze mną może chodzić, czy nie za wysoko w ogóle głowę podnoszę.

Panie Boże, dlaczego nie mogłam być normalna? Razz


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 20:45, 27 Mar 2010
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Niedziela Palmowa Iz 50,4-7; Ps 22,8-9.17-20.23-24; Flp 2,6-11; Flp 2,8-9; Łk 22,14-23,56

Crucem Tuam adoramus, Domine
Resurrectionem Tuam laudamus, Domine

I że i "krzyż", i "zmartwychwstanie, i "Pascha" są po łacinie rodzaju żeńskiego. Szkoda, że się nam to hm rodzajowo w tłumaczeniach rozlazło (trochę jak z Kościołem...)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 15:45, 28 Mar 2010
Hyalma
Ukiszony
 
Dołączył: 07 Lip 2009
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Moskwa
Płeć: Kobieta





Pierwsze słowa dzisiejszego pierwszego Czytania z Izajasza: Pan Bóg Mnie obdarzył językiem wymownym, bym umiał przyjść z pomocą strudzonemu przez słowo krzepiące. (Iz 50, 4)
Zwróciłam na nich szczególną uwagę bo już trzeci dzień jestem strasznie zmęczona Smile Ot, pomyślałam, - nie po to "obdarzył" by nauczał, kierował, poprawiał... ale po to by pomagał. Te Jego słowa niczym osiołek który służy do tego by w drodze aż zanadto się nie zmęczyc.

Ks. arcybiskup dziś pięknie kazanie głosił o osiołkach. Że ten Jego gest - usiąśc się na osiołka dla ludzi tych czasów kojarzył się z objawieniem Mesjasza, i dlatego był może najbardziej zuchwałym ze wszystkich Jego gestów (czy tutaj po polsku można byłoby powiedziec "aroganckim"?). A razem z tym osiołek - to środek transportu dla najbardziej prostych, przeciętnych ludzi. A to że nikt nie siadał jeszcze na tego osiołka, znaczy że On był pierwszym w historii ludzkości, który miał prawo się nazywac Mesjaszem.
I że my też codziennie powinniśmy siadac na swoich osiołków by dojechac przez las do Jerozolimy - i że tylko On pomoże nam tymi osiołkami kierowac.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Hyalma dnia Nie 15:48, 28 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 15:51, 28 Mar 2010
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





A mnie zastanowiło, że uczniowie "wsadzili" Jezusa na osiołka. Albo osiołek był wyjątkowo słusznego wzrostu, albo... Jezus był hm nieprzyzwyczajony do wsiadania na osiołki? Ewentualnie osiołek jako nieujeżdżony nie zachowywał się wystarczająco potulnie?
W każdym razie w imieniu wszystkich osiołków tego świata Smile poczułam ogromną wdzięczność do Niego - że i taki osiołek na coś się przyda.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 16:47, 04 Kwi 2010
Hyalma
Ukiszony
 
Dołączył: 07 Lip 2009
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Moskwa
Płeć: Kobieta





Niedziela Wielkanocna Zmartwychwstania Pańskiego: Dz 10, 34a. 37-43; Ps 118, 1-2. 16-17. 22-23; Kol 3, 1-4; 1 Kor 5, 7b-8a; J 20, 1-9

Mam wrażenie że wszyscy trzej bohaterowie dzisiejszej Ewangelii (Maria Magdalena, Piotr i Jan) strasznie nie chcieli wchodzic do grobu by zobaczyc co się stało. Maria, zobaczywszy odsunięty kamień, nie próbuje niczego się dowiedziec, lecz ucieka do uczniów, Jan śpieszy ale w końcu zatrzymuje się i nie chce wchodzic, Piotra też jakby coś w drodze zatrzymuje bo przybywa "potem" - później niż Jan.
Nie wiem, czemu tak... Chyba nie wierzyli że czeka na nich coś dobrego, raczej kolejna strata, kolejna rozpacz, nawet jakiś skandal (bo gdyby płócien nie było, to znaczyłoby że ciało po prostu skradli). Dlatego zwlekali?

Ale po Nim zawsze można było spodziewac się jakichś niespodzianek, po których świat stawał do góry nogami...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 19:36, 10 Kwi 2010
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





2 Wielkanocna C, czyli niedziela Miłosierdzia Bożego: Dz 5,12-16; Ps 118,1.4.13-14.22.24; Ap 1,9-11a.12-13.17-19; J 20,29; J 20,19-31

A mnie, paradoksalnie*, ugryzła kolekta z tej niedzieli:
Boże zawsze miłosierny, Ty przez doroczną uroczystość wielkanocną umacniasz wiarę Twojego ludu, pomnóż łaskę, której udzieliłeś, abyśmy wszyscy głębiej pojęli, jak wielki jest chrzest, przez który zostaliśmy oczyszczeni, jak potężny jest Duch, przez którego zostaliśmy odrodzeni, i jak cenna jest Krew, przez którą zostaliśmy odkupieni. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków.
____________________
*zwykle gryzie mnie Słowo


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 19:52, 10 Kwi 2010
Hyalma
Ukiszony
 
Dołączył: 07 Lip 2009
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Moskwa
Płeć: Kobieta





Wiesz, mnie też dziś ugryzła Kolekta Smile
Zwłaszcza to co się mówi o "potężnym Duchu" - ja często wyobrażam sobie ten "łagodny powiew", ale rzadko zdaję sobie sprawę o ile ta łagodnośc jest mocna. Że On tak naprawdę nie skórkę mi przemienia, lecz całą istotę ze wszystkimi jej wnętrznościami i kościami... trudno i straszno to sobie wyobrazic.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 0:43, 11 Kwi 2010
Paweł
Małosolny
 
Dołączył: 14 Lip 2009
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna





Wy to pewnie wiecie, ale wielki - potężny - cenna to tylko pierwsze z ciągu rozwiązań tej zagadki, którą dostajemy w dzisiejszej kolekcie:

Deus misericordiae sempiternae,
qui in ipso paschalis festi recursu
fidem sacratae tibi plebis accendis,
auge gratiam quam dedisti,
ut digna omnes intellegentia comprehendant,
quo lavacro abluti, quo spiritu regenerati,
quo sanguine sunt redempti.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 13:51, 11 Kwi 2010
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





Smile

Eklezja mówi nieziemskim językiem. Jakże mi się marzy przetłumaczenie tego na "nasze" i porządek w liturgii. Razz

Do tekstów dzisiejszych wracając, jestem po homilii na temat Tomasza i wkładania paluchów w Rany. Śmieszne to, ale łatwiej od wizji zmartwychwstałego, uwielbionego i niebolesnego Ciała jest mi przyjąć obraz Jezusa, który po zmartwychwstaniu krzywi się po kryjomu i rozciera w ukryciu co bardziej obolałe miejsca Razz - jak ja, leniuch, po wczorajszej pracy w ogrodzie chociażby. No, wiem, że to kolejna błędna wizja.

W każdym razie dziś sobie uświadomiłam, że niesamowite jest, że On, Uwielbiony, hm uleczony - zachował Rany. I że jeszcze pozwala je oglądać i dotykać. Nie może mi się nie przypomnieć tutaj tekst Wigilii paschalnej: Przez swoje święte rany jaśniejące chwałą niech nas strzeże i zachowuje Chrystus Pan.

To, że można mieć rany, a nie cierpieć, jest sprzeczne z wszelką logiką naszej strony świata. Że można ze swoich zranień hm emanować chwałą, nie bólem. Że można z nich i przez nie wyprowadzać zbawienie i radość... Niepojęte. A jednak stałam dziś przed ołtarzem i (możecie się śmiać) mało nie zemdlałam, w głowie mi się zakręciło od zapachu Jego Krwi - no, a to tylko początek całej Zabawy był. Smile

Zawsze to powtarzam: nie jestem abstynentem i nie słabnę po powąchaniu odrobiny wina. Razz I jestem gotowa to udowodnić, hiehie. Very Happy

Ad topicem:
Chyba zawsze zakładałam, że uzdrowienie polega na zasklepieniu ran, wyleczeniu na taki ludzki sposób. Tymczasem wygląda na to, że On ma jakby trochę inne pomysły...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 14:19, 11 Kwi 2010
Hyalma
Ukiszony
 
Dołączył: 07 Lip 2009
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Moskwa
Płeć: Kobieta





A ja dziś rozmyślałam czy wina ap. Tomasza nie jest przypadkiem mniejsza niż sądzimy.

Gdzieś słyszałam że w kulturze Izraelitów za tych czasów było rozpowszechnione pojęcie o zjawach (nie wiem czy były rozpowszechnione zjawy jako takie Very Happy ale w każdym razie o tym dużo się pisało i mówiło). Zjawy pochodziły od złych duchów, mogły miec jakiekolwiek oblicze. Więc Tomasz całkiem słusznie zakłada że w tym wypadku mogło chodzic o mamiącej zjawie - więc zanim wybuchac entuzjazmem trzeba było poczekac i sprawdzic. Rozsądnie się zachowuje - a czyżby nie tak się zachowuje Kościół gdy przychodzą wiadomości że Matka Boża gdzieś komuś się ukazała? To wszystko trzeba badac.

I czy to "nie bądź niedowiarkiem" i "błogosławieni którzy nie widzieli" naprawdę był zarzut? Może po prostu stwierdzenia faktów? Pomóc duchowa, wskazówki na drodze?

I w końcu to właśnie Tomasz wygłosił to piękne "credo" - "Pan mój i Bóg mój"...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 21:55, 17 Kwi 2010
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





3 Wielkanocna C: Dz 5,27b-32.40b-41; Ps 30,2.4-6.11-13; Ap 5,11-14; J 21,1-19

Dziś mnie ugryzło, więc edytuję. Swoją drogą: czy Słowo nie działa jak chce i kiedy chce - i czy nie działa z większa mocą wtedy, gdy jest oficjalnie proklamowane w Kościele?

Pierwsze ugryzienie:
Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś
i nie pozwoliłeś mym wrogom naśmiewać się ze mnie.

A mój wróg, ten numer jeden, ciągle się ze mnie naśmiewa... Sad

Drugie ugryzienie:
dwa bieguny emocji w dzisiejszych czytaniach: radość i smutek. Radość apostołów, że są godni cierpieć dla Imienia. Radość uwielbienia Boga w psalmie i w Apokalipsie. I smutek Piotra, gdy Pan trzeci raz zapytał.
Zastanawiam się, jak ja Mu odpowiadam na to samo pytanie: czy częściej z radością, czy częściej w smutku. I że, Prowokator jeden, On prowokuje do tej odpowiedzi - jakby chciał ją słyszeć, jakby Mu... zależało?

Trzecie ugryzienie: a dlaczego niby miałabym Cię kochać więcej niż inni?
Kto kochał "więcej", taki Piotr czy taki Jan? Dlaczego Jan nie dostaje pytaniem "czy kochasz Mnie więcej niż Piotr?"


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Adancia dnia Nie 20:22, 18 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 19:39, 24 Kwi 2010
Adancia
Administrator
 
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dokąd.
Płeć: Kobieta





4 Wielkanocna C: Dz 13,14.43-52; Ps 100,1-5; Ap 7,9.14b-17; J 10,14; J 10,27-30

Na razie tylko tyle mnie ugryzło: Baranek-owce. Hm jedność gatunkowa, te same chromosomy, takie tam. Smile

Ja nie wiem, jak On na to wpadł. Jak Bóg wymyślił Wcielenie. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 11:21, 25 Kwi 2010
Hyalma
Ukiszony
 
Dołączył: 07 Lip 2009
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Moskwa
Płeć: Kobieta





A mi po prostu się podobało jak te wszystkie dzisiejsze teksty są połączone: wszystkie są o tym samym - przesłanie o owcach - ale opowiada się na różny sposób.

Pierwsze czytanie z Dziejów to w wymiarze, powiedźmy, życiowym: ludzkie wrzenie - zazdrośc "sprawiedliwych" a radośc "grzeszników". Psalm - to w wymiarze artystycznym - hymny dziękczynienia. Drugie czytanie z Apokalipsy - to w wymiarze eschatologicznym, wszechświatowym, aż głowa się kręci. I Ewangelia - w wymiarze boskim: jednocześnie tak prosto by każdy mógł zrozumiec, i tak skomplikowane że nikt tego do końca nie zrozumie. A treśc wszystkich fragmentów (łącznie z kollektą i aklamacją) jest taka sama.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Na niedzielę
Forum Vitam curare Strona Główna -> Słowo
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 6 z 14  
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 12, 13, 14  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin